UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie umniejszając osiągnięciom pani Ady, myślę że z Elbląga wywodzi się dużo więcej, bardziej utytułowanych siatkarzy i siatkarek, jednakże miło przeczytać przynajmniej o jednej takiej osobie. Co do siatkówki w naszym mieście to opiera się ona głównie o żeńską odmianę. Dlaczego miasto i klub nie chce wspomóc młodych chłopaków, którzy garną się do tej dyscypliny? Słyszymy tylko o sukcesach dziewczyn, które wspierane są przez ogólnopolskie SOSy, a nie ma co ukrywać sport w dzisiejszych czasach ( nawet ten młodzieżowy) opiera się głównie na pieniądzach.
siatkarz