UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
gdyby nie chciał zabić nie zabiłby, musiał być bardzo przytomny skoro zadzwonił po pomoc dla nieboszczyka, skoro rozróżnia termin zabójstwo a pobicie ze skutkiem śmiertelnym przy okazaniu czynnego żalu i działaniu w afekcie. Zaciągnął ciało denata w krzaki i zaczął kalkulować, litować się nad sobą a nie nad ofiarą zabójstwa! Za 5 zł wyżyłby się bezkarnie na bezdomnym gdyby ten nie zmarł!