UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ciekawe co by napisał autor komentarza broniącego tego gówniarza gdyby podczas "szalonej" ucieczki spowodowanej strachem przed władzą potrącił na śmierć kogoś z jego rodziny, albo gorzej zasadził na resztę życia na wózek. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, niewinny gówniarski wybryk mógł mieć bardzo poważne konsekwencje. Moim zdaniem powinien być ukarany z maksymalną surowością - może to by dało do myślenia innym mistrzom kierownicy. A policja i pościg - żenada ale z drugiej strony jakie miasto taka akcja