UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mieszkam teraz w Hanowerze, dojeżdżam do pracy rowerem jak tysiące innych mieszkańców miasta. Przepisy dotyczące rowerzystów i kierowców w Niemczech i Polsce są podobne, jednak świadomość, kultura kierowców jak i ilość ścieżek rowerowych w Polsce jest dramatycznie niska. W Polsce kierowcy sami są winni stania w korkach - wystarczyłoby trochę więcej kultury, życzliwości i wyobraźni, żeby przynajmniej część skrzyżowań i zwężeń drogi nie powodowała korków na kilku poprzedzających je skrzyżowaniach. Kierowcy stojący w korku patrzą z nienawiścią na przejeżdżające obok rowery i skutery, zupełnie nie myśląc o tym że każdy kierowca jednośladu mógłby siedzieć teraz w aucie powiększającym jeszcze korek. Im więcej ścieżek rowerowych tym mniejszy ruch na asfalcie!
niezamieszkały