UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W chwili obecnej panuje chora tendencja do utrudniania egzaminów wszelakich jak tylko można (może nie zawsze ale w większości przypadków). Obecnie uczę się do egzaminu z teorii na prawko i ten egzamin to jakaś paranoja, mimo kilkukrotnego przeczytania i nauczenia się z różnych podręczników i kodeksu od dechy do dechy podczas rozwiązywania próbnych egzaminów większość oblewam. W porównaniu do teorii sprzed 2013r, obecny egzamin jest 10000% trudniejszy. Pytania totalnie niejednoznaczne, nieintuicyjne i podchwytliwe nie mające na celu sprawdzenie wiedzy tylko "uwalenie". Poza tym sporo pytań, na temat, o których w materiałach nic kompletnie nie pisało co już jest sk*ur*yństwem, niektóre pasują bardziej do egzaminu na mechanika samochodowego niż dla kandydata na kierowcę. Poza tym 15 sekund na odpowiedź po ukazaniu się obrazka lub filmiku to jakiś horror, gdy jest jakaś skomplikowana sytuacja drogowa z wieloma znakami to człowiek zanim ją ogarnie to będzie już dawno po czasie. Egzamin teoretyczny na prawko to w tej chwili żadne sprawdzenie wiedzy tylko czysta loteria, swoista zgaduj zgadula.

Kursant

Anuluj