UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
też zaczynałam od stażu z UP. mówienie o tych stażach, że to dobry start, to jakiś żart. jest to dobry wyzysk. rozumiem niskie wynagrodzenie przez pierwszy miesiąc, gdy pracownik poznaje swoje obowiązku, al nie przez 3 albo nawet 6 miesięcy. byłam taką frajerką, że za pół darmo pracowałam. teraz po kilku latach pracy zawodowej mogę stwierdzić, że nie ma sensu łapanie się za takie staże, zwłaszcza w instytucjach publicznych, bo tam zwykle nie ma perspektyw na pracę na stałe, a już na pewno na dobrze płatną pracę.
fikcja