UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pracowałem kilka lat w dużej firmie w Elblągu z jednym ukraińcem, potomkiem akcji Wisła. Po latach dowiedziałem się, że kopał pode mną i pod moimi kolegami. Na codzień kumpel a tak naprawdę zwykła swołocz. Ciekawe czy opowiada swoim dzieciom o tym co wyprawiali jego pobratymcy z Polakami na Wołyniu.
ździch