UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
do Eus@_za czasów rządów PiS nie było wtargnięć, służb, policji, prokuratury do niezależnych mediów (Wprost i afera podsłuchowa). Nie ścigano za strony internetowe nieprzychylne obecnemu prezydentowi. Nie ścigano i skazywano uczniów za napisy na murze szkoły nieprzychylne obecnej władzy. Nie było takiej inwigilacji społeczeństwa (podsłuchy) jak mamy obecnie, na co zwracała nawet unia europejska. Cyt:. .. .. "Dziennik Gazeta Prawna” informuje o gigantycznej skali podsłuchów w Polsce. Według danych urzędu Komunikacji Elektronicznej w zeszłym roku (2013) różne służby przesłały do operatorów komórkowych 1,75 mln żądań udostępnienia danych o miejscu, czasie i uczestnikach rozmów. " Teraz mamy raczej czasy o których piszesz.