UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Obserwator ma trochę racji, dzieci mają się bawić piłka, wracać szczęśliwe do domu a z tego co można zaobserwować na takich turniejach to jest oranie psychiczne biednego chłopca. W większości wygrywają drużyny preferujące siłowe rozwiązania. Myślę że na tym etapie szkolenia ( jak napisałeś dzieci 7-8 lat ) ważniejsza jest technika, kontrola piłki niż mocne uderzenie. W wieku juniora pójdą na siłownie i się wyrówna, taktyki też będą się uczyć jak zaczną grać na dużym boisku. Tak więc TATO daj dziecku trochę wolności, radości z gry i spotkania się z kolegami.
teżtata