UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Demokracja ma niestety złe strony. Każdy byle jaki burak, alkoholik i nierób po podstawówce albo i bez wypowiada się co do zarobków ludzi wyksztalconych, pełniących odpowiedzialne funkcje, którzy wysłuchują niezadowolonych z życia malkontentów, niemających pojęcia o prawie, samorządzie itp. Ile byście dali prezydentowi? Tyle co tym co koszą trawę i zamiatają ulice ? Nie to żebym mial coś do tych ludzi, bo żadna praca nie hańbi ( brzydze się wylącznie nierobami i pijakami) ale na litośc zakres obowiązków i odpowiedzialności prezydenta czy innych urzednikow od robotników chyba czymś się różni????Zatem pensja też musi być znacząca.