UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Każda fontanna podnosi samopoczucie prowincjonalnych dresiarzy, zwłaszcza tych których stać tylko na tanie piwo. Nawaleni na maxa często sami upodobniają się do fontanny wymiotując lub sikając w miejscach publicznych, więc elbląskie władze w trosce o wynik wyborczy stworzyły im coś z czym się utożsamiają. Mi tam żadna ani zegar słoneczny w Elblągu nie jest potrzebna, w przeciwieństwie do miejsca do parkowania bez którego na prowincji żyje się nerwowo. Hero.


Anuluj