UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A co z tym tajemniczym znajomym? Może to on pobił śmiertelnie i wyszedł, a ten pan Krzysztof reanimował nieżyjącego już kolegę. Człowiekowi któremu urwie się jak to mówią film łatwo jest wmówić że coś zrobił bo on nic nie pamięta. Zdarza się również że po odbyciu kary okazuje się że faktycznie był nie winny, ale co przeżył w więzieniu to tylko on wie. Oskarżyć, pomówić, zniszczyć człowieka jest bardzo łatwo, gorzej z odkręceniem tego.