UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jechałam kilka lat temu pociągiem pośpiesznym- pierwsza samodzielna podróż. Wsiadłam omylnie do wagonu oznaczonego pierwszą klasą. Po kilku minutach (jakieś 10 km mogłam przejechać) przyszedł kontroler i wyjaśnił, że siedzę nie tam, gdzie powinnam. Powiedziałam, że to pomyłka i się przesiądę, zaproponowałam też dopłatę. Niestety pana z RENOMY nie dało się ubłagać. Dostałam 100 zł mandatu. Tym samym nie miałam już pieniędzy na wakacje :(
miniuminiu