UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Słuchałem winyli w czasach winyli. W trzaskach wydobywających się z wydań włoskich, części francuskich i hiszpańskich nie było żadnej magii Najlepsze były amerykańskie. Cd nie wróżono wielkiej przyszłości, a teraz mamy na nich takie materiały o jakich nie śniło się nikomu w czasach winylu. Niech każdy słucha jak mu tam pasuje. Ale niech słucha.