UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
wczoraj mimo świetnego koncertu Kulki sama Mjazzga dała ciała - koncert na stojąco, z opóźnieniem, nie było czym oddychać, zero wentylacji chyba, jedna osoba zemdlała, połowa sali ze stolikami głośnością przebijała Gabę. .. może organizatorzy jednak pomyślą na przyszłość o komforcie słuchaczy? w końcu płacimy za bilety i chcemy posłuchać dobrej muzy w warunkach, na które ona zasługuje. .. rozumiem "klimat barowy", ale bez przesady, jak się nie zmieni - nie będę już przychodzić tam na koncerty
elle