UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bardzo Pani Martynie gratuluję, kibicuję i, oczywiście, nieco zazdroszczę. Jednak jej sposób wypowiadania się bardzo mnie martwi. .. Doktorantka z tak ubogim zasobem słów i elokwencją zbliżoną do przeciętnego ucznia liceum. .. To jednak boli. .. Ale widocznie - taka już jest dzisiejsza młodzież. Pomijając, że Pani Martyna jest kobietą (tak wynika z tekstu), więc według jęz. polskiego (nie chodzi o żadne gender i inne "straszne rzeczy" powinna mówić o sobie "uczestniczka". .. .Życzę jej więc powodzenia nie tylko w nauce japońskiego, ale i naszego, pięknego języka. Najważniejsze jednak to szacunek, jaki mam dla Pani, za osiągnięcia naukowe i oraz spełnianie własnych ambicji marzeń!
jestemchybastarejdaty