UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja mieszkam przy dolince codziennie rano i wieczorem ciągną tu pielgrzymki z psami to jedna wielka sralnia gnoju jest tyle ze jakby kaktusy poustawiał każdy psiarz wchodzący do parku odpina smycz i pies wali gdzie chce zrozumcie mieszkam przy parku a nigdy nie widziałaem żeby ktoś sprzatał odchody taka jest prawda a ci co tak protestuja to największe brudasy oni właśnie nie sprzatają jednego nie mogę zrozumieć czemu straz miejska nie każe tych brudasów czemu nie ma podatku od psa powinien byc bardzo wysoki żeby zabezpieczył sprzatanie po psach, ile jeszcze lat będziemy was oto prosić Panie Korzeniowski weś sie Pan w końcu do pracy a ludzie wam podziękują