UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ciekaw jestem ile z tych osób wypowiadających się jeździ latem na Mierzeję. Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że w Krynicy woda jest pozbawiona takich rewelacji jak sinice, które notorycznie występują w Trójmieście i przy ujściu Wisły w Mikoszewie. Po przekopie ta sytuacja się zmieni i turyści mogą już mniej chętnie przyjeżdżać na wypoczynek. Ponadto do Krynicy prowadzi jedna droga, która zostanie dodatkowo przecięta przekopem - kolejna trudność z dostaniem się do Krynicy jak i wydostaniem. W razie wypadku kłopot z dotarciem służb medycznych itp. Jest wiele przeciwności, a elblążanie ślepo wierzą, że na przekopie zarobią. Zarobią tylko ci, którzy będą przy korycie, a PIS będzie chwalił jaki to on skuteczny, bo obietnice wyborcze spełnił. Lepiej tą kasę przeznaczyć na przyciągnięcie nowych inwestorów do Elbląga, przynajmniej nie zostanie "utopiona" w tak niedopracowanym projekcie. I weźcie pod uwagę, jak wielu elblążan prowadzi swoje interesy w Krynicy i okolicach. Jeśli Krynica przestanie być atrakcyjna, to ci którzy tam pracują wrócą do elbląskiego PUP i MOPS po zasiłek, a port elbląski raczej im tej pracy nie da. .. .
przedsiębiorca