UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie pozdrawiam kierowcy bordowej Fiesty (rano, na wysokości rynku), który wyprzedza nie patrząc w lusterka, w efekcie czego musiałem przykleić się do niego, żeby nie skończyć na torowisku. Szczęście w nieszczęściu, że obydwa auta nieduże, bo też mogliśmy być na PortElu.