UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A co to znaczy "ugasiliśmy prawie"? Dobrze, że strażacy nie dojechali prawie na miejsce tylko dokładnie tam gdzie byli potrzebni. Mogli dojechać do Beniowskiego i wtedy prawie by byli na miejscu. Mogli też prawie rozwinąć węże i prawie podać wodę. Gdyby tak wszystko prawie robili to pewnie ludzie nie mieliby domu bo przy pomocy wiader to prawie nie możliwe żeby ugasić pożar. Może właśnie dlatego prawie wszystkie miasta czy dzielnice miast ulegały kiedyś spaleniu na skutek pożarów, które prawie udawało się ugasić wiaderkami. Pozdrawiam prawie bohaterów. Jeszcze trochę i prawie bym wam uwierzył, że straż jest nie potrzebna.
Tomek998