UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W Elblągu i okolicy jeszcze nie jest tak źle, aby nie było twórców, w tym także artystów malarzy, których prace mogłyby zachwycić wielu pasjonatów tej dziedziny sztuki, ale jakoś "nie bardzo im po drodze" do Galerii El. Sądzę, że wielu chętnie obejrzałoby wystawy z pracami np. P. Katarzyny Smeja-Skolimowskiej, Margarity Wójcik, Alfonsa Kułakowskiego (niedawno przesiedlony z Kazachstanu, były wykładowca uczelni w Ałma-Ata) czy Sławomira Zawistowskiego. Są to twórcy z wieloletnim dorobkiem artystycznym, także posiadający dyplomy wyższych uczelni artystycznych, a niekiedy podwójne. Czyżby szefostwo Galerii El nie słyszało o nich? A może za "ostre" są kryteria kwalifikujące do wystaw? i kto tym "filtrem" steruje? nie wiem też o tym czy były lub nie prowadzone rozmowy w tym temacie. Tu wspomniałem tylko o kilku twórcach z większej grupy związanych z naszym terenem, a wymienionych, z tego miejsca, przepraszam, że bez ich zgody pozwoliłem sobie użyć ich nazwisk w tekscie, ale uczyniłem to "w dobrej wierze".

pasjonat

Anuluj