UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ten basen był zbyt wielki, dlatego nie wytrzymał do naszych czasów. Każdy litr czy m3 wody z miejskich wodociągów sporo kosztuje. Gdyby z niego teraz (np. za rok) odciąć w poprzek pasek o powierzchni 1/5 tego co kiedyś, otoczyć murkiem i normalnie przystosować do pracy jako basen otwarty letni, to by się sprawdził. Obecnie nie ma w Elblągu gdzie latem na świeżym powietrzu popływać. Młodzież pływa gdzieś na dzikich kąpieliskach ryzykując utonięcie. Wiele mniejszych miast z mniejszym budżetem poradziło sobie z tym. Więc gdzie giną pieniądze w Elbągu? Może za dużo się buduje drogich i ekskluzywnych obiektów a później nie ma środków na te zwyczajne.
pływak