UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Widzę, że wiele tu zawiści i zazdrości nadal. .. Jeszcze raz. .. Co kogo obchodzi ile kto zarabia i ile ma wolnego? Niech każdy pilnuje swojego podwórka i interesów. Jeśli już ktoś tu zamieszcza komentarze, to niech będą inteligentne, nawet jeśli mają być negatywne, to niech będzie to konstruktywna krytyka, ale dla niektórych to za trudne. Ponadto jeśli ktoś ma tyle pomysłów jak sytuację naprawić, co zrobić żeby było dobrze, to dlaczego sam nie stara się tego zmienić? Dlaczego nie startuje w polityce? Naprawdę, jeśli byłyby dobre pomysły to i poparcie się znajdzie. No ale łatwiej siedzieć i narzekać i narzekać i narzekać. Poza tym do negatywnie piszących? Czy w artykule są jakiekolwiek treści w których nauczyciele mieliby sprzeciwiać się postanowieniom? W artykule napisane jest jedynie że mało uczniów spośród zadeklarowanych przybyło na zajęcia, to wszystko. Jednak rozumiem, że wiele osób w szkole jeszcze nie przyswoiło czytania ze zrozumieniem i w obawie przed narażeniem dzieci na taki defekt chcą aby nauki było jak najwięcej. Dzieci bardziej ucieszyłyby się z obecności rodziców niż z zajęć szkolnych. są dzieci, które nie mają rodziców, są dzieci, które nie mają co liczyć na opiekę rodziców, które pragną obecności - jeśli więc dziecko ma rodziców, to nie róbcie z nich przymusowych sierot. Kolejny raz apel - zamiast kipieć nienawiścią, zadbajcie o dzieci, bo to oni są przyszłością.
GallAnonim