UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czytam i po takich wypowiedziach na miejscu pana J.N. zastanowiłbym się nad opuszczeniem tak przyjaznego miasta. Ale gdzie się udać? Nawet na Alasce wstydziłbym się spojrzeć misiom w oczy. No chyba, że ciepły kącik u boku ANNY. K

trogli

Anuluj