UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To wszystko prawda. Przez Gdańsk można przejechać wzdłuż i w poprzek na zielonym. U nas "sie nie da", bo zapewne firma jakiegoś "przyjaciela władzy" wygrała przetarg na obsługę sygnalizacji i mamy to co mamy. Zresztą ciągle widzę tych "magików" jak coś kombinują i wyłączają światła na najbardziej ruchliwych skrzyżowaniach w godzinach szczytu. Po co? Pewnie sami nie wiedzą. A najlepsze są te liczniki czasu do zielonego dla tramwajów na przystankach (wiocha!!!) albo światła dla świateł na skrzyżowaniu Królewiecka - Pocztowa - Robotnicza. Jakby w mieście była prokuratura i policja (niedyspozycyjne) pewnie by tak nie było.