UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Otóż te całe komitety rewolucyjne ustaliły, że – nie bacząc na Niemców, front, kontrę i co tam jeszcze – oficerowie muszą kolektywnie, wraz z podoficerami i żołnierzami podejmować decyzję. Żołnierze zaś mogą wybrać spośród swoich przełożonych tego, który ich zdaniem najbardziej nadaje się na dowódcę. Sytuacja ta natychmiast wywołała patologię objawiającą się kokieterią niektórych oficerów wobec żołnierzy. Ci ostatni zaś zareagowali zdrowo i nie wybrali na dowódców przymilających się im oficerów, ale tych najgorszych, największych zamordystów, którzy dobrze radzili sobie z nahajem.


Anuluj