UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Cóż to za gospodarz który "swoje dzieci" (czytaj młodych elblążan) wysyła za chlebem (czytaj: pracą) do sąsiednich miast. Czy zarządzanie miastem polega na "słuchaniu elblążan" ? Podobno to czyni najlepiej słucha, słucha. .. .. słucha, i słucha, a niepełnosprawny egzystuje bez kąpieli od 2 lat słysząc od prezydenta "niech pan nie grymasi"/
dduszek