UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Te lata, kiedy prezydentem Elbląga był Słonina a wiceprezydentem Wróblewski to tak naprawdę czasy, kiedy nawet mało rozgarnięte władze miejskie pozyskałyby spore środki unijne, wystarczyło mieć zdolnych urzędników piszących projekty. Jedno jest pewne, żadna to zasługa Wróblewskiego, który co najwyżej podpisywał dokumenty a dziś udaje fachurę od środków unijnych. Dość wciskania kitu Panie Wróblewski! W niedzielę wracasz do Olsztyna.

MójGłosDlaWilka

Anuluj