UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
biorąc na szalę wkład pracy na rzecz miasta Wilka a Wróblewskiego to niestety ale Wilk wypada słabiutko, bo okazuje się, że jego ludzie nie potrafią złożyć prawidlowo projektów, a za czasów Słoniny pozyskaliśmy najwięcej środków unijnych i nie istotne czy komuś hala sportowa się podoba czy nie, ważne że zrobiono ją za bardzo mały wkład własny, a dzisiaj korzystamy z koncertów - Budka Suflera, z mistrzostw świata- siatkówka, a nawet spotkania rekolekcyjne młodzieży w br. czy to źle że mamy tą halę? Lepiej że jest czy lepiej żeby jej nie było ? owszem to kosztuje miasto, ale miasto właśnie od tego jest, to nie jest firma prywatna nastawiona na zyski, tylko miasto finansujące pomoc społeczną, ośrodki kulturalne, hale, komunikację miejską, myślac argumentami Wilka poruszonymi w debacie można dojść do wniosku, że wszystko co miejskie to złe, bo kosztuje, ale na tym polega własność miejska czy wspólna mieszkańców i utrzymywana z naszych podatków, sam jako prezes Elsinu niejednokrotnie borykał się z problemami finansowymi i miał wstrzymaną dotację za złą kondycję finansową spółki, a dzisiaj zachowuje się jak by przez całe życie osiągał same sukcesy, bo trudno mu pochwalić się własnymi sukcesami to przyjął taktykę oczerniania innych, nie tędy droga, dobry specjalista chwali się swoimi sukcesami i to decyduje o jego kompetencji, nie powinien zajmować się ew. porażkami innych,
kobietasukcesu