UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W mieście w kilku miejscach stoją takie metalowe rzeźby "współczesne", chociaż już trochę lat minęło od ich postawienia. Problem z nimi jest taki, że są dziwaczne i bardziej przypominają porzucony złom niż sztukę. Gdzie jest więc granica między sztuką a kiczem? Ta rzeźba przedstawiona w tym artykule to bardziej bryła, pomalowana w sposób artystyczny, ale wywołująca wrażenia, więc to może jest sztuka, będącą ciekawą dekoracją miasta. Można by przygotować jakiś placyk, gdzie co miesiąc by się zmieniała ta forma, bryła czy inna sztuka.