UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Oj tam, oj tam. Mamy wolność słowa i niech ksiądz mówi co chce i mamy też wolność wiary, więc jeśli ktoś nie chce tego słuchać, to nie musi. W ostateczności można iść na mszę do innego kościoła, gdzie nie głosi się słowa politycznego. Czyż nie proste ?
Machupichcę