UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Poproszę panów wojskowych o wytłumaczenie jaki jest sens utrzymywania brygady pancernej kilkanaście kilometrów od granicy z potencjalnym wrogiem? Przecież w przypadku niespodziewanej napaści nasi dzielni pancerniacy nie zdążą nawet wskoczyć w kamasze. Ich koszary są w zasięgu taktycznych rakiet, a nawet ciężkiej artylerii. No chyba, że oczekujemy najpierw na wypowiedzenie wojny i wizytę parlamentariuszy z dwoma mieczami. Chociaż ja mam wrażenie, że czasy się trochę zmieniły.

admin

Anuluj