UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

jak ktos mieszka na zatorzu to wie co sie dzieje jak jakas jelopka (bo najczesciej baby siedza w tej budzie na przejezdzie i zamykaja szlabany) zamknie przejazd a potem sie jej nie chce na pare minut otworzyc bo przeciez drugi pociag bedzie niedlugo. pamietam raz jak jeszcze byl PRL to byl taki korek ze niektorzy fceci juz wyszli z samochodow i chcieli babe lac-doslownie. ja siedzialem w autobusie (do podstawowki wtedy chodzilem) i powiem szczerze ze liczylem na to ze jej rozniosa te bude, niestety skonczylo sie tylko na przeklenstwach ale fakt faktem ze wtedy baba przesadzila bo chyba 4 pociagi puscila a stalo sie prawie 40 minut na przejezdzie.

zatorzanin72

Anuluj