UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Marsz Żałobny. 1 listopada szara smutna jesień z kamienną twarzą stanę stanę przed grobem matki powrócą wspomnienia i w sercu tęsknota odpalę znicze złożę na grobie kwiatki. Przyniosę ci matko najpiękniejsze kwiaty i znicze wonne płonące niechaj ci one rozjaśnią mroki jak niegdyś na ziemi słońce. Więc matko przybywaj w tym dniu szczególnym chciałbym cię ogrzać swoim sercem bo czuję chłód z grobowych czeluści przywitam cię kwiecistym kobiercem. Wiem że dziś jesteś czuję twój wzrok choć cię nie widzę wiem że jesteś blisko na dworze złota Polska jesień choć jest ponuro i trochę mglisto. A tłumy ludzkie wciąż idą i idą wciąż płoną znicze i tak od zarania to chwila zadumy nad naszym życiem kolejny cykl życia i czas przemijania. Henryk Siwakowski Elbląg 1.11.2013.


Anuluj