UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tabor. Cygański tabor stanął pod lasem i widać z dala ognisko już płonie ze starej harmonii Czardasz wyskoczył gdy stary cygan harmonię wziął w dłonie. Już tańczą prześliczne cyganeczki blask ognia oświetla ich twarze strzelają iskry całymi snopami i płoną polana jak lichtarze. Ich piersi wirują do góry na boki i słychać klaskanie w dłonie leje się wino czerwone i krwiste a ogień strzelając płonie. Płaczą skrzypeczki wciąż tańczą cyganeczki i dzwonią złociste tamburyny leje się pot a taniec wciąż trwa tańczą niezwykłe dziewczyny. A stary cygan wciąż gra na harmonii i skrzypek na skrzypkach kwili wokoło słychać parskanie koni i nagle cisza jak makiem zasiał ucichło w jednej chwili. Na dworze właśnie wstawał świt i nowy dzień się budził zmęczone cyganeczki pod drzewem siadły a sen ich taniec ostudził. Henryk Siwakowski


Anuluj