UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

" Nie znam się, to się wypowiem" - taki trend w komentarzach widzę. Akurat to, że " na NFZ" są kolejki wynika wyłącznie od tego, że takie NFZ narzuca limity w swoich kontraktach. To nie zależy od lekarza, tylko od tego żałosnego publicznego ubezpieczyciela. No ale najłatwiej jest zarzucić pazerność lekarzom. Widać skoro sami tacy jesteście, to wydaje wam się, że inni też tacy muszą być. Na faje i piwko nikomu nie żal, a żeby o swoje zdrowie zadbać, to się nie chce. Do tego każdy by chciał być uzdrawiany za darmo, natychmiast i najlepiej w marmurowych klinikach. Niestety, za publiczne pieniądze są warunki, jakie są. I jeśli już z czymś walczyć, to właśnie z systemem opieki zdrowotnej, a nie jeździć po lekarzach, których i tak już mało, a takie podejście niedoinformowanego społeczeństwa zniechęca ich do leczenia w tym kraju.

leonida

Anuluj