UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Właśnie wróciłem z myjni przy Gildii gdzie zostałem ograbiony z pieniędzy. Zawsze jeżdżę na Grunwaldzką ale pomyślałem, że może nie będzie kolejki a tu miałem bliżej. Po wrzuceniu 6 zł uruchomiłem, myłem proszkiem (program 1) ok 1 minuty i koniec - ZERO (0). Stróż z budki mówi, że trudno, widocznie mył pan za wolno. Ci co się tym zajmują przyjadą w sobotę (jest czwartek). " Do mnie ma pan pretensje ? Ja tu tylko pilnuję" . Nie ma nawet komu się poskarżyć więc piszę tutaj i ostrzegam: warto pojechać dalej ale być obsłużonym NORMALNIE.


Anuluj