UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To nie jest wina ustaw tylko nieudolnych rodziców, którym się nie chce dziecka wyedukować w tej sferze albo robić lanczu do szkoły. Wolą dać 2 zł na pizzę zrobioną z drewna i tyle. Rodzic powinien mówić dzieciakowi jak jest zdrowo, ale i nie robić z niego eko zombie. Fast food raz na jakiś czas nikogo nie zabije, tak samo jak sporadyczny batonik. Jak się codziennie źre snikersy to już jest problem, ale dlaczego mają cierpieć inne dzieci, które po prostu chcą czasem zjeść coś słodkiego, co jest ludzkie i normalne? W domu jem w miarę zdrowo, mój brat w wieku szkolnym też, wszystko z umiarem. Trzeba mysleć i się dzielić myśleniem, a nie kolejne debilne ustawy wprowadzać.

cheryll

Anuluj