UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ale ostatnio widze ze kierowca auta potrafi zgrac sie z pieszym. Pieszy poczeka na przejscie, a czasem dobry kierowca zatrzyma sie i pieszego przepusci. Pieszy nie pcha sie na ulice, nie idzie wzdłuż ulicy. A rowerzysta??? To oni sa prawdziwymi swietymi krowami. Nie dosc ze po ulicy mogato jeszcze sciezki maja. Ja tez nie raz za rowerzysta jechalam autem mimo ze sciezka obok. A najgorsze jak taki srodkiem pasa jedzie "bo mu wolno". Zdecydujcie sie rowerzysci- albo napchamy w tym miescie sciezek rowerowych (utniemy chodnika przechodniom) albo jezdzicie ulica (utniecie kawalek pasa ruchu. Bo to z wami rowerzystami to ostatnio problem...