UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Rok 1939 Obficie zakwitły wrzosy tego roku i z hukiem spadały dojrzałe kasztany pierwszego września ruszyła z zachodu faszystowska machina zadając Polsce rany. Zdeptano Orła i godność narodu łzy popłynęły i Polska krew i tylko krzyże bielą swą biły pośród złocistych jesiennych drzew. Och jakże ciężko było umierać bo serce do walki same się rwało z pieśnią na ustach szli do boju lecz broni dla wszystkich brakowało. Konała Polska w nierównej walce obficie krwawiły zadane rany lecz do ostatniej kropli krwi walczyli polscy obrońcy za kraj kochany. Łzy matek płynęły jak Polska Wisła za synów poległych w nierównej walce za honor zdeptany i godność narodu za faszystowskie harce. I pozostała tylko modlitwa a w sercu rozpacz i trwoga zakuta w faszystowskie kajdany Polska prosiła o pomoc Boga. Henryk Siwakowski


Anuluj