UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Widać, że nic nie zrozumiałeś z tego artykułu. Pan Piotr nie jest przeciwnikiem dzieci i gry w piłkę. Kiedyś owszem grało się na podwórkach ale podwórka nie były tak zagospodarowane jak teraz. Elbląg był bardzo zniszczony po wojnie, budynki z licznymi śladami po pociskach. Teraz kiedy nareszcie w Elblągu coś się robi dla lokatorów, żeby im się przyjemniej mieszkało chcemy wrócić do zdewastowanych podwórek, budynków? Przecież my wszyscy za to płacimy. Ja nie mogę patrzeć jak dzieci niszczą dopiero co posadzone drzewka, krzewy, ogrodzenie. Przechodzą przez siatkę bo do bramki za daleko a mamusia zadowolona patrzy jak to jej synuś pięknie się bawi.


Anuluj