UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W tej inscenizacji chodziło o to aby pokazać jak wyglądał dzień na barykadzie, chcieliśmy dać trochę rozrywki ludziom, a zarazem przypomnieć, że takie zdarzenie miało miejsce bo coraz mniej ludzi o tym pamięta. Po co te komentarze, że Powstanie Warszawskie nie potrzebne, że na nic tysiące te poległe? Nie rozumiem tego. Jesteśmy gronem młodych ludzi którzy lubią historie, lubimy robić to co robimy i będziemy to robić. Co do pieniędzy to miasto zapłaciło tylko za prąd zużyty przez nas i udostępniło nam sale w ratuszu do przebierania się. Reszta artefaktów, jest tylko dzięki Prof. Imiołczykowi, który sam poszedł do MPO które dało worki, na pocztę która czapki, Denara który dał broń, a wszystkie koszy związane z ubiorem pokrył sam Prof. Ten człowiek tak jak i my, grono odtwórców nie mamy z tego nic, oprócz satysfakcji, wiec ludzie skończcie z głupimi komentarzami bo założę się, że 80% z komentujących nie widziała tej inscenizacji na oczy. Chcecie hejtować? ok, ale miejcie chociaż odwagę podpisać się swoim imieniem a nie słowem anonim. Dawid. G Podchorąży " Czarny" (dla tych co byli, dla tych co nie byli, powstaniec który na zdj. siedzi na fotelu) Ludzie trochę odwagi i honoru czy to tak dużo?
podchorążyczarny