UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Powiem wam, ze duzo zalezy od ksiedza. Kiedys w kosciele byl super ksiadz. Mial idealne podejscie do mlodziezy. Wszyscy z nas z dzielnicy chodzili do kosciola na msze, ktora prowadzil ten ksiadz. Niestety przeniesli go gdzies do Warszawy czy gdzies kilka lat temu. I co ? I teraz praktycznie zaden z nas nie chodzi do kosciola - tylko wybiorczo co jakis czas. Wtedy jak chodzilem na msze to az sie chcialo sluchac tego ksiedza, na prawde. Teraz pozostaly ' sztywne' mszy swiete. Powiem wam ze jak pojde to praktyczine wgl nie slucham kazania tylko mysle o czyms innym. Moze ktos powiedziec ze wiara nie zalezy od ksiedza. Moze to i racja, ale tak juz mam ze wierzyc wierze, ale w kosciele oczekuje ze tak powiem tego co mnie poprowadzi. Isc by byc fizycznie a myslowo gdzie indziej to bez sensu.

som

Anuluj