UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Poznałem gościa jak zaczynał budować swoja posiadłość pod Kadynami. Ja, zwykły robol, w wykopie, gdzieś po 1 w nocy( budowa szła na zmiany, w dzień i przy ogromnych lampach w nocy) a tu On wchodzi do wykopu, z tyłu ochroniarz i " Szczęść Boże" z jego ust i pytanie co słychać, jak leci. .. Jak na kasę jaką obracał i z jakimi ludzmi się spotykał to naprawdę zachowanie faceta budziło wielki szacunek. To co później czytałem na jego temat trochę jakby przeczyło tamtemu wrażeniu, choćby sprawa wypadku pod Mławą. .. No ale jaka była faktycznie prawda wiedział pewnie tylko On i jego najbliżsi. Ogólnie raczej pozytywna postać. Szkoda, że w obecnych czasach takie kariery bez pełnej kontroli rządzących są już niemożliwe
Ahmet_56