UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przypuszczam, że to efekt działalności zakładu naprawy autobusów. Za komuny nikt nie troszczył się o środowisko. Stare smary i oleje wpuszczali do ziemi. Podobnie było przy jednej z lotniczych baz rosyjskich w Polsce. Pozostałości paliwa z samolotów wpuszczali do ziemi, a rolnicy później wiadrami wyłapywali to paliwo. Pokazywali to kilkanaście lat temu w telewizji