UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sporo jeżdżę rowerem po mieście i Polsce i problemem nie jest długość DDR tylko ich jakość i sens istnienia. Według danych sprzed remontu Elbląg miał 20km dróg, szkoda, że 4-5 jest na Modrzewinie, gdzie nie ma żadnego ruchu samochodowego i te ścieżki są tam niepotrzebne. Kolejny chybiony pomysł to DDR do Próchnika, zamiast poszerzenia drogi o 1m pobocza, mieliby zarówno piesi jak i rowerzyści, a tak powstanie kolejny bubel na miarę DDR wzdłuż Fromborskiej do Bielan, ale czego oczekiwać, Prezydencik przyjdzie, przetnie wstęgę i powie jeździjcie sobie. Każdy w UM powinien przez miesiąc dymać do roboty rowerem to może by się trochę ogarnęli.