UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mialam niedawno podobna sytuacje przy wysiadaniu, wracajac z badan z miesiecznym dzieckiem i mezem, chcielismy wysiasc z tramwaju, a ze bylismy z wozkiem to nie latwe zadanie zwlaszcza gdy kierowcy tak strasznie szarpia...wysiadalismy ostatni zeby nie przepychac sie z wozkiem,gdy inni wysiedli kierowca zamknal drzwi uderzajac meza ktory niosl wozek drzwiami,na szczescie dziecko nie ucierpialo,wciskalam STOP ale zero reakcji, ruszyl pedem i tyle, oburzona wysiadajac na nastepnym przystanku podeszlam i powiedzialam kierowcy zeby patrzal co robi a on z nerwami i krzykiem ze to nasza wina, ze inni juz wysiedli itd. W komunikacji miejskiej dosc ze jezdzic nie potrafia, sa zlosliwi i chamscy(oczywiscie nie wszyscy) do kierowcow i motorniczych: jak pracujecie za kare to sie zwolnijcie i wyjedzciemma zachod naprawde ciezko pracowac bo jest wielu chetnych na wasze miejsce ktozy beda wdzieczni za prace i beda pracowac jak trzeba a nie z nerwami i obraza na caly swiat bez powodu.
ewelina13