UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przykre jest, że ludzie wierzący nie potrafią zaakceptować ludzi niewierzących, jestem ateistą, ale nic do tych wierzących ludzi nie mam, niech sobie robią te pochody, pielgrzymki, mnie to nie przeszkadza, tylko że ja potrafię zaakceptować innych religię i nie odwracam się od innych tak jak to robią dzisiejsi " WIERZĄCY"
alterego