UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja tam jakies pare dobrych lat Mieszkalam z Rodzina. sa ludzie tacy i tacy. . Patologia jak i wszedzie. Klatki zawsze byly sprzatane, dyzury byly z tego co pamietam. Pol pietra sie sprzatalo. A piwnica jak piwnica. Nigdy nic w niej nie trzymalismy bo strach i zawsze bylo pelno wody. .Brak swiatla w piwnicy jedyna zaleta. .Wchodzac do kalatki to zawsze smrut ale dalo sie przejsc. Melina melina. .. .nawet mozna bylo sie spodziewac art. sporzywczych i powiem ze czesto z tego korzystalam bo zawsze mozna bylo kupic czy Cukier czy cos innego. Wiec kurcze sa ludzie z rodzinami dobrzy no i Ci ktorzy maja problemy.

byla_mieszkanka

Anuluj