UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeżeli dla " obrońców" tego typu BEZCELOWYCH imprez alternatywą wobec BEZCELOWEJ jazdy po mieście jest siedzenie w chacie, picie browaru, palenie lulek, albo obstawianie klatek - to szczerze współczuje waszym umysłom. PS. " Bez celu" to ja stoję prawie codziennie w jakimś korku w moim super świetnym kopcącym aucie. .. Jest z tysiąc fajnych rzeczy, które można robić z celem, z pasją, a nawet i bez celu - ale siedzenie w aucie i jazda po raz setny przez naszą wioskę - to chyba jedno z ostatnich " konstruktywnych" zajęć dla ludzi, którzy mają co robić, mają jakąś pasję, albo trochę neuronów w mózgu. ..
PolskiAnarchista